Jak kontrolować swoje myśli i emocje? Przewodnik po świecie wewnętrznym

Blog

Artykuły

Porady

Rozpoznawalne twarze Gosi i Krzyśka z JakLepiejZyc.pl, otoczone subtelną aurą spokoju, ilustracja do artykułu o kontrolowaniu myśli i emocji.
Kategoria: Emocje | Umysł i podświadomość
Opublikowany: 31 mar, 2022

autor: Małgorzata Ratyńska

Współtwórczyni JakLepiejZyc.pl, fizjoterapeutka i autorka kursów oraz medytacji. Od 2013 roku specjalizuje się w regulacji stanów emocjonalnych, łącząc wiedzę o ciele z naukami Eckharta Tolle i dr. Joe Dispenzy. Przekłada złożoną psychologię na proste narzędzia codziennego użytku.

Czym właściwie są myśli i emocje? Choć towarzyszą nam od pierwszej sekundy życia, nikt w szkole nie dał nam „instrukcji obsługi” własnego wnętrza. Większość z nas żyje w przekonaniu, że jesteśmy swoimi myślami, a emocje to coś, co „nam się przytrafia” i nad czym nie mamy kontroli.

Prawda jest jednak inna: Twoje myśli i emocje to potężne narzędzia, którymi możesz nauczyć się zarządzać. Bez tej umiejętności stajemy się niewolnikami własnych interpretacji, co prowadzi do chronicznego stresu, zmęczenia i problemów zdrowotnych. Czas na najważniejszą lekcję w Twoim życiu – odzyskanie kontroli nad własnym światem wewnętrznym.

Natura myśli: Chmury na niebie Twojej świadomości

Myśl jest energią. Nie można jej zobaczyć ani dotknąć, ale jej wpływ na Twoje życie jest realny. Bardzo trafnym porównaniem, które stosuje m.in. Eckhart Tolle, jest zestawienie myśli z chmurami przesuwającymi się po błękitnym niebie.

Jedne chmury są jasne i lekkie, inne ciemne i burzowe. Jednak Ty nie jesteś chmurą. Ty jesteś niebem – stałą, spokojną przestrzenią, w której te chmury się pojawiają. Aby odzyskać kontrolę, musisz najpierw rozróżnić dwa tryby pracy Twojego umysłu:

Kształt ludzkiej głowy na czarnym tle wypełniony chmurami i niebieskim niebem jako wizualizacja myśliMyślenie kreatywne (Umysł jako narzędzie)

To sytuacja, w której świadomie używasz myśli do konkretnego zadania. Gdy planujesz wakacje, rozwiązujesz problem w pracy czy piszesz ten artykuł – wybierasz myśli, które są Ci potrzebne. Człowiek świadomy potrafi odrzucić myśli zbędne (np. o hałasujących sąsiadach), by skupić się na celu.

Myślenie nawykowe (Umysł jako tyran)

Współczesny człowiek „myśli” niemal bez przerwy, ale rzadko robi to świadomie. Głos w głowie ocenia, narzeka, analizuje przeszłość lub lęka się o przyszłość. Ten tryb nawykowy jest jak „zdarta płyta”, która gra w tle, odbierając nam energię i radość z chwili obecnej. To tutaj rodzą się dramaty, lęki, a w skrajnych przypadkach – poważne zaburzenia psychiczne.

Dlaczego tak trudno „wyłączyć” myślenie? (Neurobiologia)

Wiele osób czuje frustrację, bo mimo szczerych chęci, nie potrafią przestać analizować. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź kryje się w budowie naszego mózgu:

  • Układ limbiczny (Centrum Emocji): To bardzo stara część mózgu, która reaguje błyskawicznie. Jej zadaniem jest przetrwanie. To ona wywołuje impulsy i szybkie reakcje emocjonalne.

  • Kora przedczołowa (Centrum Logiki): To młodsza część mózgu, odpowiedzialna za analizę i racjonalne decyzje. Działa wolniej niż układ limbiczny.

W sytuacjach stresu Twój układ limbiczny „porywa” sterowanie, zanim kora przedczołowa zdąży ocenić fakty. To dlatego najpierw czujemy złość lub lęk, a dopiero potem (czasem po godzinach) myślimy: „Właściwie, to nie było się o co denerwować”.

Warto wiedzieć: Twoje nawykowe myśli tworzą w mózgu autostrady neuronalne. Jeśli przez 20 lat myślałeś o sobie krytycznie, Twój mózg potrzebuje czasu i „treningu uważności”, by wybudować nową, wspierającą ścieżkę.

Emocje: Energia w służbie przetrwania

Emocje to reakcja chemiczna i fizyczna Twojego ciała na bodźce. Mogą nimi być realne zagrożenia i sytuacja ale również nasze myśli oraz wyobrażenia lub wspomnienia. Pierwotnie służyły wyłącznie przetrwaniu.

Lekcja od „Tygrysa”

Gdy tysiące lat temu Twoich przodków gonił tygrys, stado wilków czy inny jaskiniowiec, to strach był błogosławieństwem. Powodował natychmiastowy wyrzut kortyzolu i adrenaliny, spinał mięśnie i odcinał procesy trawienne oraz regeneracyjne, aby cała energia poszła w nogi i ręce. Po ucieczce lub walce ciało drżało, brało głęboki oddech i wracało do normy.

Problem współczesnego „Tygrysa”

Dziś Twoje ciało nie odróżnia drapieżnika od myśli o drapieżniku. Gdy martwisz się o kredyt lub rozpamiętujesz kłótnię sprzed tygodnia, Twój organizm reaguje tak, jakbyś był w śmiertelnym niebezpieczeństwie. A jeśli te myśli nie znikają, bo wałkujesz to w głowie nieustannie, to żyjesz w stanie chronicznego stresu, który niszczy zdrowie psychiczne i fizyczne. Bo nasze ciało potrafi świetnie sobie radzić ze stresem… ale wyłącznie krótkotrwałym.

Pętla Myśl-Emocja: Jak to się łączy?

Sposób w jaki myśli i emocje wzajemnie się nakręcają jest podobny do reakcji łańcuchowej. I tak samo tutaj jeśli nie przerwiesz tego odpowiednio wcześnie to reakcja doprowadzi do “wybuchu”. Dlatego to najważniejszy mechanizm, jaki warto zrozumieć:

1. Pojawia się Myśl (np. „Szef mnie nie lubi”).

2. Ciało reaguje Emocją (ścisk w żołądku, lęk).

3. Emocja napędza kolejne Myśli (scenariusze zwolnienia, brak pieniędzy, nieprzyjemne rozmowy czy opieprz przy wszystkich).

4. Ciało wpada w coraz większy stres.

Ciało jest trochę jak taki wierny sługa, który wierzy w każde słowo Twojego umysłu. Jeśli pomyślisz o cytrynie, poczujesz napływ śliny. Jeśli pomyślisz o seksie poczujesz podniecenie, a jeśli pomyślisz o porażce, poczujesz ciężar w klatce piersiowej. Nauka kontroli to przerwanie tej pętli w odpowiednim momencie.

Diagram przedstawiający pętlę myśl-emocja-ciało na przykładzie 'Szef mnie nie lubi', ilustracja do artykułu o kontrolowaniu myśli i emocji na blogu Jak Lepiej Żyć.

Błędy w radzeniu sobie z emocjami

Większość z nas było uczonych w dzieciństwie by chować swoje emocje do kieszeni. Słyszeliśmy “nie złość się”, “nie bój się”, “nie ciesz się tak”. Uczyliśmy się tym samym, że to co czujemy jest złe i mamy tego nie czuć. Jednak chowane i tłumione emocje nawarstwiają się przez całe życie i jeśli nie umiemy ich w bezpieczny sposób wypuścić może to prowadzić do wielu dolegliwości, a nawet chorób psychicznych i fizycznych.

Z drugiej strony niewłaściwe podejście do emocji może też skutkować nadmiernymi wybuchami. Mogą one prowadzić na przykład do używania przemocy wobec innych, czyli uwalnianiem emocji w sposób niekontrolowany. I choć zazwyczaj winne jest tutaj dzieciństwo, to zrzucanie na nie odpowiedzialności jest drogą donikąd. Podobnie jak obwinianie rodziców, opiekunów czy nauczycieli.

Pułapka „Pozytywnego Myślenia” vs Akceptacja

Wielu niezbyt rzetelnych doradców sugeruje: „Zmień złe myśli na dobre”. Ale to często droga donikąd. Bo jeśli czujesz rozpacz, a wmawiasz sobie: „Jestem radosny”, Twój mózg wyczuje fałsz. A wtedy to tylko zwiększy napięcie, bo pojawi się tzw. dysonans poznawczy.

Właściwa kontrola emocji to nie walka z nimi ani tłumienie. Jedynym skutecznym sposobem jest świadoma obecność. Zamiast walczyć z myślą: „Nie dam rady”, spróbuj powiedzieć: „Widzę, że pojawiła się we mnie myśl, że nie dam rady. To tylko myśl, nie fakt”. Takie podejście nie tylko nie nakręci reakcji łańcuchowej ale też daje Ci przestrzeń do oddechu.

Jak odzyskać kontrolę? 3 Praktyczne Ćwiczenia

Remont, a w zasadzie przeprogramowanie umysłu wymaga regularnej praktyki. Bez niej każda wiedza jest bezużyteczna. Oto techniki, które możesz zastosować od zaraz:

Technika 5-4-3-2-1 (Uziemienie)

Gdy natłok myśli staje się nie do zniesienia, skup uwagę na swoich zmysłach, aby wrócić do „tu i teraz”:

  • Zauważ 5 rzeczy, które widzisz.

  • Zauważ 4 rzeczy, które możesz dotknąć.

  • Zauważ 3 dźwięki, które słyszysz.

  • Zauważ 2 zapachy, które czujesz.

  • Zauważ 1 smak (lub poczuj język w ustach).

Etykietowanie (Naming)

Kiedy zauważysz trudną myśl lub emocję, nazwij ją beznamiętnie. „O, irytacja”. „O, ocenianie”. Lub dłuższym zdaniem “Właśnie czuję złość”. To proste działanie przenosi aktywność mózgu z emocjonalnego układu limbicznego do logicznej kory przedczołowej. Tym samym osłabiasz automatyczną, pierwotną reakcję i wzmacniasz swoją świadomą władzę nad reakcjami.

Bądź biernym obserwatorem (Medytacja, Uważność)

Usiądź wygodnie, zamknij oczy i obserwuj swoje wnętrze bez oceniania. Jeśli poczujesz złość – pozwól jej być. Jeśli przyjdzie myśl o zakupach – pozwól jej odpłynąć. Nie jesteś swoimi myślami, jesteś tym, który je widzi. Zdaj sobie sprawę, że medytacja to nie czynność tylko stan. Stan świadomego skupienia uwagi na swoim wnętrzu i zauważanie wszystkiego, co się tam dzieje z pozycji obserwatora, zamiast uczestnika.

Podsumowanie: Twoje wnętrze to Twój dom

Kontrola nad myślami i emocjami to nie stan idealnej ciszy, ale umiejętność niepozwalania im na przejęcie sterów. Kiedy zaczniesz traktować emocje jak informacje, a myśli jak chmury, Twoje życie stanie się spokojniejsze i bardziej radosne.

To proces, który wymaga czasu. Jeśli chcesz go przyspieszyć i nauczyć się tych mechanizmów w praktyce, przygotowaliśmy dla Ciebie narzędzia:

 

Wróć do EMOCJE | Wróć do Wszystkich Artykułów

 

 

Polecamy również…

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *